czwartek, 21 czerwca 2018
sobota, 26 maja 2018
Warsztaty haftu-/Piława Dolna/ 7-09.09.2018
Warsztaty poświęcone będą nauce techniki haftu cieniowanego, z założeniem aby każdy uczestnik pracował będzie nad własnym wzorem, stworzonym w toku e-szkolenia lub zaproponowanym przeze mnie:)
Dla zainteresowanych, w ramach zajęć dodatkowych, pokaz i nauka haftu przy pomocy szydła.
Zakładanym efektem warsztatów jest praca, wykonana w technice haftu malarskiego . W przypadku nieukończenia pracy w trakcie zajęć, uczestnik otrzyma materiały oraz możliwość konsultacji w grupie zamkniętej na FB do jej ukończenia.
Cena warsztatów : 450 zł
godz. 15.00-19.00 zajęcia warsztatowe
od godz.19.00- praca własna

Instruktor: Dorota Chmielewska
Jestem mistrzem w zawodzie hafciarka z dyplomem zawodowym oraz wieloletnim instruktorem.
Od siedemnastu lat tworzę projekty do swoich prac i wszystkich zajęć warsztatowych.
Chcesz nauczyć się haftowania pod okiem jednego z nielicznych już mistrzów hafciarstwa ? To dobra okazja.
* dane będą wykorzystane wyłącznie do celu odpowiedzi na kontakt i nie skutkuje to zapisem na newsletter
Kurs będzie składał się z dwóch części.
I część -w formie e-szkolenia
- wybór tematów,
- przygotowanie szkiców światłocieniowych, kolorystycznych oraz kierunkowych,
- dobór kolorystyczny nici
II część - warsztaty weekendowe
W części warsztatowej poznamy zasady:
- pracy z krosnem hafciarskim,
- przenoszenia wzorów na tkaninę,
- doboru ściegów,
- kierunków haftowania.
Dla zainteresowanych, w ramach zajęć dodatkowych, pokaz i nauka haftu przy pomocy szydła.
Zakładanym efektem warsztatów jest praca, wykonana w technice haftu malarskiego . W przypadku nieukończenia pracy w trakcie zajęć, uczestnik otrzyma materiały oraz możliwość konsultacji w grupie zamkniętej na FB do jej ukończenia.
Cena warsztatów : 450 zł
Obejmuje:
- w miesiącu lipcu trzy szkolenia w formie werbinaru:
- tworzenie szkicu światłocieniowego,
- tworzenie szkicu kolorystycznego
- tworzenie szkicu kierunkowego
- cotygodniowe w lipcu e-konsultacje w zamkniętej grupie FB
w celu stworzenia własnych szkiców
-14 godzin warsztatowych w terminie 7-9.09.2018
Miejsce warsztatów Piława Dolna/ dolnośląskie/.
Po uformowaniu grupy podam adresy i namiary telefoniczne proponowanych noclegów, tak aby warsztaty odbyły się w miejscu noclegowym:)
Miejsce warsztatów Piława Dolna/ dolnośląskie/.
Po uformowaniu grupy podam adresy i namiary telefoniczne proponowanych noclegów, tak aby warsztaty odbyły się w miejscu noclegowym:)
Harmonogram warsztatów weekendowych:
7.09.2018 (piątek) godz. 18.00-20.00- rozpoczęcie pracy z krosnem ,
- przeniesienie wzoru na materiał
- zajęcia warsztatowe
8.09.2018 (sobota) godz. 10.00-14.00 zajęcia warsztatowe
godz. 14.00-15.00 przerwa obiadowagodz. 15.00-19.00 zajęcia warsztatowe
od godz.19.00- praca własna
9.09.2018 (niedziela) godz. 10.00-14.00 – zajęcia warsztatowe , korekta błędów, podsumowanie

Instruktor: Dorota Chmielewska
Jestem mistrzem w zawodzie hafciarka z dyplomem zawodowym oraz wieloletnim instruktorem.
Od siedemnastu lat tworzę projekty do swoich prac i wszystkich zajęć warsztatowych.
Chcesz nauczyć się haftowania pod okiem jednego z nielicznych już mistrzów hafciarstwa ? To dobra okazja.
Zapisy: kursyhaftu@gmail.com
lub:
lub:
* dane będą wykorzystane wyłącznie do celu odpowiedzi na kontakt i nie skutkuje to zapisem na newsletter
środa, 23 maja 2018
Autoportret
Zbliżam się pomału do końca autoportretu. Torba miała już różne kolory, było trochę prucia i zwyciężył kolor niebiesko-szary. Jeszcze kosmetyka i poprawianie to tu to tam... Parę osób na niedawnym spotkaniu rękodzielniczym poznało mnie w tym obrazie, czyli nie jest tak źle z podobieństwem:). Może się trochę odmłodziłam:) ale cóż...podświadomość działa;) A przecież obraz zostanie na lata w rodzinie niech mnie pamiętają młodszą:)wtorek, 8 maja 2018
Ciąg dalszy... Uśmiech zmieniony, kącik ust z lewej strony opuściłam o 2 mm. Niby nie dużo, ale daje dużą różnicę . Po prawej "odchudziłam" się, pozostał na materiale jeszcze ołówek, który trochę zaciemnia obraz.
Wydaje mi się że jeszcze powinnam wyhaftować dołek ciemniejszy w policzku z lewej i zaciemnić bardziej policzek z prawej. Techniczny problem jest taki, że igła / a haftuję nr 10/ nie przebija już zahaftowanych miejsc.
Na koncie tej pracy mam już dwie połamane igły:) , więc praca z szydłem to duży plus. Haft bez niego byłby już niemożliwy.
Na razie odnośnie twarzy - nabieram dystansu...
Zajęłam się innymi częściami- taśma od torby ruszyła i nawet widać że jest pozaginana tu i tam.. Sweterek zyskał rękaw.
Wydaje mi się że jeszcze powinnam wyhaftować dołek ciemniejszy w policzku z lewej i zaciemnić bardziej policzek z prawej. Techniczny problem jest taki, że igła / a haftuję nr 10/ nie przebija już zahaftowanych miejsc.
Na koncie tej pracy mam już dwie połamane igły:) , więc praca z szydłem to duży plus. Haft bez niego byłby już niemożliwy.
Na razie odnośnie twarzy - nabieram dystansu...
Zajęłam się innymi częściami- taśma od torby ruszyła i nawet widać że jest pozaginana tu i tam.. Sweterek zyskał rękaw.
czwartek, 3 maja 2018
Pracowity" Długi weekend"
Zawzięłam się , zwłaszcza że praca idzie dobrze. Pod okiem moich domowych krytyków :). A to policzek za pulchny, a to nos nie zadarty, a to uśmiech nie taki... trudno sprostać:).
Każdą z uwag biorę do serca i spoglądam oczami krytykującego, czy ma rację czy nie? Zdjęcie, porównania, prucie, poprawki... Gdzieniegdzie trudno igłę wbić , dobrze że pracuję z szydłem - pomocne jest w tym problemie bardzo.
Wczoraj pracowałam nad fryzurą. Niby jestem blondynką, ale w hafcie użyłam różnych odcieni brązu, beżu a tych najjaśniejszych jak na lekarstwo:). Poległam jednak na pasku i w 80 % go wyprułam. Zdawało by się ,że prosty- pasek w paski :) ale zawinięcia i zbiegające się paski mnie na razie pokonały.
Zajmę się póki co sweterkiem:)
A Wam jak się podoba?
Każdą z uwag biorę do serca i spoglądam oczami krytykującego, czy ma rację czy nie? Zdjęcie, porównania, prucie, poprawki... Gdzieniegdzie trudno igłę wbić , dobrze że pracuję z szydłem - pomocne jest w tym problemie bardzo.
Wczoraj pracowałam nad fryzurą. Niby jestem blondynką, ale w hafcie użyłam różnych odcieni brązu, beżu a tych najjaśniejszych jak na lekarstwo:). Poległam jednak na pasku i w 80 % go wyprułam. Zdawało by się ,że prosty- pasek w paski :) ale zawinięcia i zbiegające się paski mnie na razie pokonały.
Zajmę się póki co sweterkiem:)
A Wam jak się podoba?
środa, 2 maja 2018
sobota, 28 kwietnia 2018
Nareszcie w swoim żywiole
Jak dobrze:)! Haft mnie napędza do działania i odstresowuje. Czuję się znacznie lepiej nawet gdy haftuję choćby tylko 15 min. Druga sprawa, że zszedł ze mnie stres spowodowany wystawą Koła, warsztatami i finisażem. Ogólnie czuje zmęczenie fizyczne , bo ten miesiąc to jak praca na dwóch etatach:).W poniedziałek zwijam wystawę i oddycham pełną piersią:). I haftuję, haftuję , haftuję:):)
Autoportret posuwa się , pewnie będę poprawiać jeszcze - a raczej na pewno będę poprawiać:) Ale jestem zadowolona z tego etapu., a jak Wam się ten początek podoba??
Subskrybuj:
Posty (Atom)




