czwartek, 5 maja 2022

Dystynkcje generała broni

 

 

Ostatnio w pracowni powstały dystynkcje dla generała broni.

 Oczywiście haft wykonany jest bajorkiem.

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

W oczekiwaniu na odbiór .:)

sobota, 26 czerwca 2021

Haft bajorkiem

Lubicie haft " w rękach" ? Ja wolę mieć ręce wolne:) , bo preferuję haft na dwie ręce. Czasami się nie da, gwiazdek na pagonach nie dało się wyhaftować inaczej. Lecz kołnierze "poszły" na ramkę- to dużo haftu bajorkiem/ parę ładnych godzin/ . Było trochę kombinacji z naciągnięciem ale się udało:).

piątek, 29 stycznia 2021

Mundur marszałka Piłsudskiego/ rekonstrukcja/


Jak ważna jest oprawa i wykończenie widać na tym przykładzie. Moje haftowane dystynkcje dopiero teraz wyglądają doskonale:) w tej pięknej kompozycji. Moje hafty to mały dodatek:) - reszta to wykonanie Pracowni Krawieckiej Amadeusz. Godne polecania jest dopracowanie szczegółów i piękne wykonanie. Cóż o tym myślicie? Ja jestem zachwycona.
Zdjęcie : Pracownia Krawiecka Amadeusz http://amadeusz.biz/
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
                                  Moje haftowane dystynkcje to małe elementy w tym zestawie 
                                                          ale jakże pracochłonne.
                                   



 

niedziela, 3 stycznia 2021

Dystynkcje marszałka

 

Każdy projekt trzeba przygotować, zastanowić się jakie materiały dobrać i jaki sposób haftowania zastosować. Pomimo iż haft bajorkiem nie jest mi obcy jednak dystynkcje dla marszałka robi się rzadko. Dobór materiałów nie stwarza problemów, gdyż mam pełen zasób bajorka. Generalnie haftuje się w 90% grubością 1mm, jednakże z uwagi na dużo podziałów w wężyku postanowiłam zastosować też grubość 0,8mm. Na zdjęciu z łatwością rozróżnicie kolory - złoty i srebrny ciemniejszy i jasny ale różnią się też strukturą są również odmiany matowe i błyszczące o powierzchni gładkiej oraz karbowane o powierzchni nieregularnej. Połączenie ich da dopiero efekt. Wężyk marszałka wykonuję wg projektu ale piękne efekty daje tworzenie z tego materiału własnych projektów.
Z tym materiałem jednak trzeba się obchodzić bardzo ostrożnie - bajorek to droga nić, wygląda jak sprężynka i na pierwszy rzut oka aż chciałoby się sprawdzić i rozciągnąć:) Ta chęć może spowodować, że może ona nadawać się do wyrzucenia.
 
Ale warto popróbować haftu tą nicią bo efekty bywają zachwycające:) 

 Na zdjęciu poniżej wyhaftowany maszynowo kontur wężyka marszałka wraz z orłem , takie małe ułatwienie:) Haft jest na czarnym aksamicie , haft maszynowy wykonywany był na folii i resztki jej widoczne są na tym aksamicie.
 
 
 


środa, 28 października 2020

 Koncepcja nabrała kształtów. Szkic ołówkiem , rysunki kolorystyczne , różne koncepcje pozwalają przemyśleć projekt.

 


 Praca, która może wydawać się niepotrzebna i niezrozumiała :) po co ich tyle? Szkic ołówkiem pozwala mi się skupić na proporcjach postaci oraz na bardzo ważnym aspekcie - na światłocieniu. To podstawa do wykonania później szkicu konturowego do haftu jak i punkt wyjścia do rysunków kolorystycznych. Zaś te są pomocne do doboru nici. Wszystkie etapy są ze sobą powiązane, pozwalają na etapie projektowania zastanowić się nad sposobem haftowania, zastosowania technik hafciarskich oraz przemyśleć kierunki haftu. Tak przygotowana zaczynam:)

piątek, 27 września 2019

Zjazd Twórczo zakręconych 2019 w Ustroniu

Szybkimi krokami zbliża się Zjazd Twórczo Zakręconych w Ustroniu. Kasia Kubaszewska , organizator zjazdu stworzyła taką laurkę na ich temat.. Prowadzę tym razem trzy warsztaty, niestety tylko na jeden z nich pozostały dwa ostatnie miejsca, ale zapraszam - zapisujcie się:)
Są jeszcze miejsca na inne warsztaty a tu link

Sztandar stał się ofiarą reformy oświaty.. Trzeba zmienić napisówkę na jednej stronie. Zabieram się do pracy..

poniedziałek, 9 września 2019

Wystawa"Świat haftem malowany"

Od 9 września w Bibliotece Gminnej w Mościsku prezentowana jest moja wystawa .
Odbyła się też mała prelekcja na jej otwarcie:)
Wystawa potrwa do końca listopada, zapraszam:)



sobota, 31 sierpnia 2019

Madonna Dzierżoniowska

Prace nad Madonną pomału dobiegają końca, następny etap to twarz.
Na razie jednak muszę skupić się nad twarzą, niby temat mi znany, ale... diabeł tkwi w szczegółach:). Zmuszona jestem z uwagi na wielkość Madonny haftować ją do góry nogami. Zdarzyło się Wam kiedyś haftować coś w ten sposób? Dziwne uczucie...przynajmniej ja nie mam komfortu:(, trudno utrzymać odpowiedni kierunek haftowania, przejścia kolorystyczne też trochę na wyczucie. Czeka mnie częste sprawdzanie efektu "z właściwej strony".
Na koniec zostawiam sobie koronę i aureolę-zostawiłam bo nie mam pomysłu jeszcze na ich wykonanie. Powierzchnie są duże a że wykonane mają być w technice haftu złotego, więc dobrać trzeba odpowiednią technikę do powierzchni i zamierzonego efektu.

sobota, 19 stycznia 2019

Uwielbiam haftować na czarnym tle. To co tworzy się na obrazie daje wrażenie wychodzenia  z ciemności ... Jakby z każdą nitką temat się wyłaniał z niebytu, przybliżał się do mnie . Tak było z muflonem , a jeszcze bardziej doświadczyłam tego przy wilku. Jego groźna mina sprawiała, że wydawało się nam każdego wieczora ,że jest coraz bliżej, bliżej aby w pewnym momencie rzucić się na widza:)
Teraz mam podobnie wrażenie-puchacz jest niezadowolony, że wyciągam go do
światła???

piątek, 18 stycznia 2019

Postanowiłam że zrobię cykl obrazów ze zwierzętami z moich okolic. Wszystkie będą wykonane na czarnym tle. Lubię pracować na ciemnych tkaninach, nie trzeba haftować tła - ta czerń wygląda świetnie. Też tak sądzicie?
Myszka była pierwsza, pewnie dlatego że miałam zamówienie na nie i jedną zrobiłam dla siebie.











Później wpadło mi w ręce zdjęcia muflona , ale z jego skończeniem muszę poczekać aż wróci z wystawy..
 
Za to wilk rozpoczęty, zakończony i oprawiony .
Oczywiście ja znajdzie się chętny to je sprzedam:), ale póki co powieszę na mojej ścianie.

 
Jak Wam podoba się ten cykl?
 

wtorek, 1 stycznia 2019


Zaniedbałam widzę bardzo bloga.Jest moim postanowieniem noworocznym aby poprawić się pod tym względem. Będzie więcej detali, więcej techniki.
Na dziś etapy pracy nad wilkiem , tą pracą kończę ten rok.
Wam i sobie życzę spełniania najskrytszych marzeń i samej pomyślności w roku 2019!.

poniedziałek, 30 lipca 2018

Atak myszek badylarek

Myszki badylarki to fascynujący temat. Nie chciałabym mieć z nimi bezpośredniego kontaktu ale zdjęcia z nimi są cudne. I tak myszkując za ciekawym tematem wybrałam parę zdjęć, które realizuję :)
Uwielbiam czarne tło, więc i tym razem przeniesiony wzór na czarną tkaninę. Myszka "poszła szybko" ale pień....
Wprowadziłam sugestie internautek:) zrobiłam zielony mech na pniaczku..




środa, 18 lipca 2018

Kamuflaż doskonały

Taki tytuł otrzymał ten obrazek , stworzony podczas ostatniej grypy. Cytując Pabla Picasso: "Zaczynam od pomysłu, który potem staje się czymś innym" tak u mnie zamówienie i "Kwiatek dla damy" zaowocował "Kamuflażem  doskonałym".
Jeden z nielicznych obrazków , który skradł najpierw mój czas a teraz i moje serce:).
Czyli jestem zadowolona z efektu:):)

niedziela, 15 lipca 2018

Mysz w jabłku

Jabłko z grubsza zarysowane, jeszcze popracuję nad nim, nad jego wygładzeniem ale kształt zostaje. Zabieram się za mysz i zobaczę jak będzie się to wszystko komponować. A wy jak to widzicie?
 

poniedziałek, 9 lipca 2018

niedziela, 8 lipca 2018

Nowy projekt do E-szkoły


 
Tym razem mały projekt do E-szkoły Haftu Zainspirowani kolorem. Sama szkoła pomału się rozrasta, choć myślałam że będzie większe zainteresowanie projektami i konsultacjami. W E-szkole jest już pięć projektów o różnym stopniu zaawansowania." Motyl" to szósty projekt, ale nie wiem czy to ma sens? Robię zdjęcia, opracowuję a zainteresowanie ? hmmm małe. Robić ? nie robić?

sobota, 7 lipca 2018

Kwiatek dla Damy został zakończony .

Kwiatek dla Damy został zakończony , w zasadzie w podróży samochodem:). Podróż nad morze trwała sześć godzin więc czas chyba nie zmarnowany...A obrazek jest , mam jeszcze dwa pomysły na podobny temat, ale muszę zakończać pewne tematy..