
Dość nic nierobienia! A w zasadzie dość zajmowania się czymś innym niż haftem. Miałam czas "wyjęty" z haftu - nie myślałam, że tyle czasu zajmie mi organizacja jubileuszu 10-lecia Koła. Ale już, w piątek finisaż- i jestem wolna:)
Postanowiłam wyhaftować swój autoportret na podstawie zdjęcia z sesji fotograficznej.
Szkic ołówkiem zrobiony , przeniesiony został na tkaninę .
I zaczynam...
Czekam na ten haft, będę kibicowała:)
OdpowiedzUsuń