niedziela, 28 grudnia 2014

Koniec roku 2014 - zakończenie wieńca z małym opisem

Plan jest aby wieniec do końca roku skończyć.
Święta spedzone rodzinnie odłożyły sztandar na drugi plan. Dzieci wyjechały, więc mam dwa dni..i dwie części wieńca.















niedziela, 7 grudnia 2014

Sztandar cd..


 
Borykam się dalej z wieńcem - efekt jest taki, że jest on wykonany w 1/4 części. Nie wiem , czy ten tydzień był tak krótki czy ja tak mało miałam czasu na pracę nad sztandarem . Na krośnie przybyło niewiele. Fakt,że  w zasadzie tydzień składał się jak policzę z trzech dni pracy:) - od poniedziałku do środy, w czwartek zajęcia w ośrodku kultury, w piątek wycieczka do Strumienia, sobota i niedziela kurs.  A gdzie czas dla siebie???












Ale dość rozczulania się na brakiem czasu - trzeba brać się do roboty... Czas  na wykonanie podkładu pod następną część wieńca. W zasadzie jak skończę ten etap pracy  to zostanie tylko z tej strony napis. I koniec tej strony:)

niedziela, 30 listopada 2014

Sztandar- wieniec

Rozpoczęłam prace nad wieńcem który będzie ukonorowaniem krzyża. Środek wieńca zaplanowałam, że będzie wypukły. Zrobiłam, więc podbicie z filcu, a zarysy bocznych liści podbiłam sznurkiem.
















 Zastosowałam do  niego ciemniejsze złoto niz obramówek -chciałam,żeby bardziej "rzucał" się w oczy:)
Pierwszy element zakończony .











         




                                   A tak prezentuje się sztandar na ten moment.


środa, 26 listopada 2014

wtorek, 18 listopada 2014

poniedziałek, 17 listopada 2014

Mieroszów 2014

 
Niedawno byłam z moją grupą na wernisażu konkursu rękodzieła w Mieroszowie. Wróciłam z nagrodą za moje"Wszechwidzące Oko Boga". Miło jest odbierać nagrody:):) ale  jeszcze bardziej uradowało mnie to,że tak wiele moich koleżanek też odebrało nagrody. Mała relacja z wernisażu link

 
 
 


sobota, 15 listopada 2014

Sztandar- następny tydzień

 
 
Skończyłam haftowanie złotego paska w wewnętrznego okręgu i rozczęłam przygotowania do drugiej części napisu.
 
Chciałam przygotować również podbudowę pod zewnętrzny okrąg ale  aby to zrobić musiałabym wyhaftować płomienie na górnym ramieniu krzyża.
 
I tak dla odmiany trochę czerwieni ...a właściwie bordo:(  Musze sprawdzić za dnia czy znów nie będę pruła....