Tym razem coś dla siebie i na egzamin mistrzowski. Projekt marynarki jest , będzie to haft sutaszem, sznurkami i haft na podkładzie- i zobaczymy co jeszcze:)
Początki nie są imponujące, myślałam że ułatwię sobie przeniesienie wzoru za pomocą białej kalki ale efekt był marny- zostałam przy starej technice i niezawodnej fastrydze. Pracochłonne ale nie ściera się:)
O matko kochana! Ty to wiesz jak sobie utrudnić życie! Cudo po prostu będzie, ale skomplikowane niesamowicie. A jak to potem założysz, to cię jeszcze wieczorkiem złapią i zabiorą. Masz szczęście, że ja się nie zmieszczę, bo chyba bym sama tak zrobiła ;)) Jagusia
O matko kochana! Ty to wiesz jak sobie utrudnić życie! Cudo po prostu będzie, ale skomplikowane niesamowicie. A jak to potem założysz, to cię jeszcze wieczorkiem złapią i zabiorą. Masz szczęście, że ja się nie zmieszczę, bo chyba bym sama tak zrobiła ;))
OdpowiedzUsuńJagusia
Powodzenia <3
OdpowiedzUsuń