niedziela, 7 maja 2017

W poszukiwaniu czasu ...

Tak jak pisałam wcześniej ten tydzień poświęciłam "ciuchom" . Nabrałam dystansu do twarzy:) , trochę czasu jeszcze im poświęcę.... zasugerowano mi na FB, że prawe oko świętej wymaga poprawienia i myślę że to na pewno poprawię - za niedługo:)- jak skończę dzieciaczka. Na razie dzielę czas pomiędzy Berettą, przygotowaniem do warsztatów, przygotowaniem do zajęć czwartkowych i przygotowaniem wyjazdów do Kamiennej i Namysłowa...i jeszcze paroma innymi rzeczami...- aaa i jeszcze praca od poniedziałku :(. Gdzie można dostać w prezencie czas???

4 komentarze:

  1. Podziwiam Twój talent Dorotko, haft wygląda jakby to było zdjęcie.

    OdpowiedzUsuń
  2. Rany koguta, Dorotka! Ty chyba nas troszkę oszukujesz. Ty się lepiej przyznaj z jakim diabłem pakt zawarłaś, bo twój czas jest już co najmniej dwa razy dłuższy niż mój, chociaż nie pracuję. Może bym się tak podpięła pod ta umowę, z godzinka dodatkowa lub dwie by się przydały :)) Robota - rewelacyjna! A ażurowa miechunka - MISTRZOSTWO ŚWIATA!!! Nigdy nie przestaniesz mnie zadziwiać.
    Jaga

    OdpowiedzUsuń
  3. Jagoda ,nie śpię, nie jem tylko haftuję 😂

    OdpowiedzUsuń