sobota, 26 marca 2016

Nieustająca powieść:)

Cóż nowego u mnie - pyta mnie ostatnio moja koleżanka???? Ach aż trudno powiedzieć... szukałam w myślach co by jej odpowiedzieć, aby nie narzekać:). Co robisz??? - no cóż, od ostatniej rozmowy - to samo....sztandar .... ostatnio to taka nieustająca u mnie "opowieść". 
Nie powiem, posuwa się praca , jeszcze miesiąc i będę oddawać do szycia.




Zapomniałam jednak jej o czymś powiedzieć!!! Moja wystawa już niedługo, 13 maja wernisaż!!
Ach pamięć... muszę zadzwonić do niej i zaprosić -koniecznie!!! Ale i wszystkich Was moich obserwatorów zapraszam , kto ma chęć zarezerwować sobie czas 13 maja...Godzinę jeszcze podam:)
Na razie kompletuję zbiór , wyciągam stare niedokończone prace i kończę w tak zwanym międzyczasie. Czasu niewiele- półtora miesiąca, ach jak ten czas leci...
To jedna z tych "niedokończonych " a już zakończonych prac

 

niedziela, 7 lutego 2016

 Idzie jak po grudzie, ale postępy pomału widać..
Prawa strona wieńca tylko przeszyta  ze starego sztandaru , lewa już po przehaftowaniu..
Lewe zdjęcie przedstawia stan przeszytych liści dębowych , prawe zdjęcie to te same liście już zahaftowane . Jeszcze nie wykończone ale różnica znaczna:)

poniedziałek, 1 lutego 2016

II strona sztandaru


 

Oto motyw na starym sztandarze z pytaniem co twórca miał na myśli:)















Cóż nie zgadzałam się z tą teorią więc po przeszyciu elementu na nową tkaninę zaczęłam pracować nad swoją wersją i odrobinę zmieniłam...

sobota, 2 stycznia 2016

Postanowienia Noworoczne

Hmm- cóż tu postanowić??? Robić mniej za darmo???:)
Na razie czas kończyć pierwszą stronę sztandaru - pozostało 6 literek... A w zasadzie już 5.. . Dłubię i dłubię ... strasznie to nużące. W międzyczasie zastanawiam się nad tematem następnej pracy, marzy mi się praca przestrzenna.

czwartek, 17 grudnia 2015

Sztandar OSP-postępy

Ponad miesiąc pracy za mną , Florian przyszyty, pół napisu wyhaftowane. Przedstawia się myślę godnie. Materiał jasny - gehenna... mycie rąk na okrągło, bo przecież nie będę tego prała.

środa, 16 grudnia 2015

Odwiedziny Mikołaja

Otrzymałam paczkę od "Mikołaja" :) - a w zasadzie od koleżanki internetowej. Spodziewałam się kartki świątecznej w technice pergaminowej ... a tu niespodzianka....oprócz kartki z życzeniami , zakładeczka w tej technice, przepiękna bombka...i czekolada. Czekolada nie dotrwała do zdjęcia:).
Mój Mikołajek pofrunął również do koleżanki, mam nadzieję że będzie z niego tak jak ja również zadowolona:). Dla mojego Mikołaja -Eli , mistrzyni techniki pergaminowej -podziękowania i uściski, życzę jej cudownych świąt Bożego Narodzenia i spełnienia wszelkich marzeń.