poniedziałek, 6 stycznia 2014

Sztandar -siódmy tydzień


 
Następny tydzień ... i trochę skrzydła:). Siedzę i dłubię centymentr po centymetrze, chciałoby się szybciej... Dziś moim celem było skończenie skrzydła, udało się -choć myślałam po cichu, że zrobię dziś więcej:).
Przygotowane mam dalsze podbicie pod tułów - i tym się będę chciała zająć w tym tygodniu. Skrzydła trochę mnie znużyły,  takie monotonne zaszywanie centymetr po centymetrze. Technika bardzo nurząca- położyć nitkę i przyszyć w miejscach zaznaczonych... i tak dalej.. 





Tak wygląda podbicie pod dalszą część tyłowia. Zrobione jest z filcu - stopniowane warstwami.












Chciałabym Wam jeszcze pokazać stronę lewą tej pracy . O tyle specyficzna , różni się od innych rodzajów haftu tym,że tej stronie widoczna jest tylko nitka przytrzymująca nić metalizowaną i końcówki tej nitki . Przy hafcie nićmi metalizowanymi nić ta prowadzona jest tylko po prawej stronie, gdyż każde przeciągnięcie jej na stronę lewą powoduje jej niszczenie.
W moim przypadku nić srebrna przyszywana jest nitką białą , nić złota nitką żółtą, nić grafitowa nicią czarną.


Dziękuję wszystkim za miłe słowa , życzę Wam pomyślności w Nowym Roku 2014.






8 komentarzy:

  1. Wspaniały haft !!! Dziękuję za wszelkie informacje.
    Pozdrawiam świątecznie !!!

    OdpowiedzUsuń
  2. jestem pod wielkim wrażeniem twojej pracy!!! Jest imponujące. A co dopiero jak dzieło będzie skończone...podziwiam!!!!

    OdpowiedzUsuń
  3. Pozostaję pod wrażeniem Twojego kunsztu! Jeśli wolno spytać - używasz filcu syntetycznego czy wełnianego?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. używam filcu syntetycznego:)

      Usuń
    2. Dzięki! Jeszcze nie porywam się na takie hafty, ale może wrócę do mojego wzorniczka haftu -również używam filcu z Empiku.

      Usuń
    3. nici metalizowane też są poliestrowe , więc się to nie gryzie:) ale wydaje mi się że nie jest to ważne z czego robi się to podbicie - tych haftów i tak się nie pierze tradycyjnie

      Usuń